Andrzej Kolikowski
Andrzej Kolikowski ps. Pershing (ur. 1954 w Ołtarzewie, zm. 5 grudnia 1999 w Zakopanem) – przywódca gangu pruszkowskiego.
Biografia
W policyjnych kartotekach notowany po raz pierwszy w wieku 17 lat. Po ukończeniu zasadniczej szkoły zawodowej samochodowej pracował w nieistniejącej dziś fabryce kabli (gdzie był przewodniczącym ZSMP), jeździł także jako kierowca w "Transbudzie". W młodości przez kilka lat uprawiał zapasy i grywał w miejscowej drużynie piłki nożnej. Był zapalonym hazardzistą, miłośnikiem zawodowego boksu i osobą znaną z przesądności (korzystał z usług jasnowidzów).
Na początku lat 80. XX wieku zaczął działać w biznesie, zarabiając pierwsze pieniądze w Niemczech, gdzie poznał Jeremiasza Barańskiego (ps. "Baranina") i Nikodema Skotarczaka (ps. "Nikoś"). Pod koniec lat 80. Andrzej Kolikowski założył w Warszawie nielegalny dom gry.
W latach 1989-1990 powstała licząca około 100 osób grupa wspierająca wzajemnie własne interesy. Nieformalnym zarządem byli: Mirosław Danielak (ps. "Malizna"), Leszek Danielak (ps. "Wańka"), Zygmunt Raźniak (ps. "Bolo"), Andrzej Zieliński (ps. "Słowik") oraz Andrzej Kolikowski. Grupa dołączyła do "Pruszkowa" w 1992. W 1994 miał miejsce pierwszy zamach na jego życie przygotowany z użyciem bomby zamontowanej pod jego samochodem w wyniku zamachu został ciężko ranny jego najbliższy ochroniarz Adam Giers (ps."Giersu").
Do bliskich przyjaciół Pershinga należeli m.in. znany biznesmen, były właściciel spółki Art-B Bogusław Bagsik, senator Aleksander Gawronik oraz tragicznie zmarły wkrótce po śmierci Andrzeja Kolikowskiego były wicepremier i prezes Głównego Urzędu Ceł Ireneusz Sekuła[1].
11 sierpnia 1994 roku Andrzej Kolikowski został zatrzymany przez policję, wraz z nim zatrzymano 19 innych członków gangu. Andrzej Kolikowski został oskarżony przez warszawską prokuraturę m.in. o wymuszenie 40 tysięcy dolarów amerykańskich. Właśnie w tym okresie miała "wypłynąć" grupa Marka Czarneckiego (ps. "Rympałek"), który przejął kilku członków gangu. W lutym 1996 Andrzej Kolikowski został skazany na 4 lata pozbawienia wolności za paserstwo, fałszowanie dokumentów oraz nielegalne odzyskanie długu. Andrzej Kolikowski opuścił zakład karny w sierpniu 1998.
Zabójstwo
Andrzej Kolikowski zginął w Zakopanem 5 grudnia 1999[2], po trzykrotnym postrzeleniu przez, jak twierdzi prokuratura, wynajętego do tego celu zabójcę. Andrzej Kolikowski zmarł podczas reanimacji. Zabójcą okazał się Ryszard Bogucki, w zamachu brał też udział Ryszard Niemczyk[3].
Po 9 miesiącach procesu w dniu 18 lipca 2003 Sąd Okręgowy w Nowym Sączu skazał oskarżonego o to zabójstwo Ryszarda Boguckiego na 25 lat pozbawienia wolności. Za zlecenie zabójstwa, na 10 lat pozbawienia wolności, skazany został Mirosław Danielak (ps. "Malizna"). Prokurator zażądał dla obu oskarżonych odpowiednio – kary dożywocia i 15 lat pozbawienia wolności.
Andrzej Kolikowski posiadał wytwórnię muzyczną "General Group" w Rumi (zginął w dniu jej uruchomienia). Po śmierci Andrzeja Kolikowskiego przejął ją dawny wspólnik i adwokat Adam Giers (ps. "Giersu") (fabryka ta zmieniła nazwę na "Optical Disc Pomerania"). Następnie wytwórnia została sprzedana i wypromowała w Polsce muzykę disco-polo. W lipcu 2002 firma przestała funkcjonować[4]. Posiadał także dyskotekę "GET UP" w Wierciszewie koło Koszalina, która była w tamtych czasach jednym z najpopularniejszych lokali rozrywkowych. Andrzej Kolikowski często przebywał tam ze swoimi kompanami, po jego śmierci Adam Giers (ps. "Giersu") sprzedał lokal. Prowadzili także wspólnie komis w podwarszawskim Milanówku.