Armata wz. 02/26
Armata wz. 02/26 (prawosławna lub putiłówka) to broń powstała w wyniku polskiej (przez Zakłady Starachowickie) modyfikacji części rosyjskich armat 76,2 mm wz. 1902 z okresu I wojny światowej, które znalazły się w polskich rękach po upadku Imperium Rosyjskiego. W ramach ujednolicenia amunicji z francuskimi armatami 75 mm wz. 1897 w 1926 r. większość tychże armat w posiadaniu WP została przekalibrowana (przez włożenie do lufy wewnętrznej "koszulki") z 76,2 mm na 75 mm oraz dostosowanie przodków i jaszczy do nowej amunicji otrzymując nazwę wz. 02/26. Produkcji ich w Polsce nie uruchomiono.
W 1939 r. Wojsko Polskie dysponowało 466 takimi armatami. Stanowiły wyposażenie wszystkich dywizjonów artylerii konnej w brygadach kawalerii oraz (od 1928) plutonów artylerii piechoty w czynnych pułkach piechoty (w każdym plutonie 2 armaty).
Jedna armata wz. 1902/26 stanowiła uzbrojenie Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte.
Działo stosowano z dwoma rodzajami przodków i jaszczy. Piechota używała przodka transportującego 36 naboi i jaszcza z 44 nabojami, kawaleria przodka z 32 nabojami i jaszcza z 64 nabojami.
Jednostka ognia do armaty wz.02/26 (w piechocie), to 30 nb, w tym: z granatem wz.15 (ładunek normalny) – 14, z granatem wz.15 (ładunek zmniejszony) – 9, z granatem wz.17 – 3, szrapnel – 3, z pociskiem wskaźnikowym – 1, zapalniki – 34.
Jednostka ognia do armaty wz.02/26 (w artylerii konnej), to 60 nb, w tym: z granatem wz.15 (ładunek normalny) – 42, szrapnel – 18, zapalniki – 68.
Jeden egzemplarz tej armaty wyprodukowany w 1917 r. znajduje się w zbiorach Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte i wykorzystywany jest przy różnych rekonstrukcjach historycznych, a także w filmach (m.in. w "Bitwie Warszawskiej 1920" Jerzego Hoffmanna [1].
Przypisy
- ↑ Nowa armata na Westerplatte. trojmiasto.pl, 2008-05-31. [dostęp 2011-09-12].