Polskie miejscowości w Rumunii
W rumuńskiej Bukowinie znajdują się skupiska Polaków. Zgodnie z rumuńskim ustawodawstwem, miejscowości, w których mniejszości stanowią co najmniej 20% populacji mają obok nazwy rumuńskiej również ustaloną urzędowo nazwę w języku mniejszości. Na terenie Bukowiny 8 miejscowości zamieszkanych przez mniejszość polską spełnia ten warunek.
W dwóch z tych miejscowości, Majdanie i Runku, poza mniejszością polską, ponad 20% mieszkańców stanowi również mniejszość ukraińska, dlatego te dwie miejscowości mają po trzy nazwy. Ukraińcy są w tych miejscowościach liczniejsi od Polaków, dlatego nazwy ukraińskie, Майдан i Рунк, są nazwami drugimi w kolejności (np. na znakach drogowych), a nazwy polskie trzecimi.
Zobacz też
Bibliografia
- HOTĂRÂRE pentru aprobarea Normelor de aplicare a dispoziţiilor privitoare la dreptul cetăţenilor aparţinând unei minorităţi naţionale de a folosi limba maternă în administraţia publică locală, cuprinse în Legea administraţiei publice locale nr. 215/2001. Monitorul Oficial al Românei, Anul XIII, Nr. 781, 7 decembrie 2001.
Przypisy
- ↑ "Pierwsza grupa polskich osadników przybyła z Polski na teren Rudy ok. 1848 (Wikszany (rum. Vicşani) – wieś w gminie Muşeniţa, nazywana także Rudą, dokąd pierwsza grupa polskich osadników przybyła ok. 1848 roku.) z sanocczyzny. Otrzymali oni tereny do zagospodarowania, w przeważającej części pokryte gęstym lasem bukowym. Obszar ten należał kiedyś do monasteru w Putnie w związku z darowizną, jakiej dokonał hospodar Stefan Wielki w 1488 r., na rzecz monastyru. Dobra te były znane jako Vieşanii, stąd też oficjalna nazwa miejscowości, używana przez władze rumuńskie po pierwszej wojnie światowej. Z czasem ziemię nabyli chłopi rumuńscy z pobliskich miejscowości, którzy jednak w XIX w. woleli ją sprzedać. Niektórzy z potomków przybyłych rodzin twierdzą, iż ich przodkowie brali udział w rabacji chłopskiej i z tego powodu znaleźli się na Bukowinie. Mimo braku dokumentów potwierdzających niezbicie ten fakt, nie należy odrzucać tej hipotezy. Jednym z argumentów przemawiających za prawdziwością tych informacji jest fakt, że lata przybycia Jakuba Szeli na Bukowinę i grupy polskich osadników są zbieżne. Podobne są też zasady ich osiedlania na Bukowinie do zasad przesiedlenia chłopów z Galicji, uczestniczących w rabacji chłopskiej. Należy uwzględnić też fakt, że region sanocki był terenem, gdzie bunty chłopskie często występowały." [w:] Miejscowości z mniejszością polską. dr Michał Keller. Związek Polaków w Rumunii