SY Bieszczady
SY Bieszczady – jacht żaglowy jol typu Opal, należący do Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni.
Zatonął 10 września 2000 w wyniku kolizji.
Historia
Dane techniczne
Źródła armatora:
- typ serii: Opal III
- typ: jol
- kraj: Polska
- armator: CWM ZHP Gdynia
- port macierzysty: Gdynia
- producent: Stocznia im. J. Conrada-Korzeniowskiego w Gdańsku
- rok budowy: 1974
- dane serii:
- długość całkowita - 13,65 m
- szerokość - 3,60 m
- zanurzenie - 1,95 m
- powierzchnia żagli - 80,0 m²
Ostatni rejs
Jacht zatonął 10 września 2000 ok. godz. 05:26 w wyniku zderzenia z gazowcem MV Lady Elena na pozycji przy wietrze W ok. 5°B, stanie morza 4 i bardzo dobrej widzialności[1].
Jacht – rozbity od strony prawej burty gruszką dziobową statku – zatonął wraz z niemal całą załogą. Utonęli: kpt. jacht. Lech Łuczak, sternik jacht. Artur Bogusz, sternik jacht. Arkadiusz Jakubiszyn, sternik jacht. Tomasz Bruś, sternik jacht. Paweł Romaniuk i żeglarz jacht. Rafał Makowski, a zaginął żeglarz jacht. Tomasz Malinowski. Wypadek przeżyła tylko Małgorzata Kądzielewska.
Hołd żeglarzom z SY Bieszczady oddał zespół Banana Boat w swojej piosence "Requiem dla nieznajomych przyjaciół z s/y Bieszczady".
Orzeczenie
W sprawie zatonięcia jachtu orzekała po raz pierwszy Izba Morska przy Sądzie Okręgowym w Gdańsku z siedzibą w Gdyni. Orzeczeniem z 20 września 2001 stwierdzono, że przyczyną zderzenia była nienależyta obserwacja na obydwu statkach, skutkująca - w przypadku SY Bieszczady złą oceną sytuacji i zmianą kursu na prowadzący do zderzenia, a w przypadku MV Lady Elena spóźnionym podjęciem działań zapobiegających zderzeniu i winę za wypadek ponoszą w 70% SY Bieszczady, a w 30% MV Lady Elena. Orzeczenie to zostało jednak uchylone przez Odwoławczą Izbę Morską.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Izba Morska orzeczeniem z 5 grudnia 2006 ustaliła, że przyczyną zderzenia było niepowodzenie manewrów ostatniej chwili, które to manewry spowodowane zostały wcześniejszym brakiem działań jednostek w celu uniknięcia nadmiernego zbliżenia. Prawdopodobnymi przyczynami nadmiernego zbliżenia mogło być:
- po stronie SY Bieszczady:
- prowadzenie niewłaściwej obserwacji skutkujące brakiem świadomości zbliżania się MV Lady Elena lub błędną oceną wzajemnej odległości i nie podjęciem działań w celu zasygnalizowania statkowi swojej obecności w sytuacji, gdy miał wątpliwości, czy statek podejmie wystarczające działanie w celu uniknięcia zderzenia
- ograniczona możliwość wykrycia jachtu wynikająca z wyposażenia w reflektor radarowy nie dający echa zapewniającego odpowiednią możliwość wykrycia, a nadto ewentualnego niepalenia się świateł burtowych lub palenia się z niedostateczną jasnością
- po stronie MV Lady Elena: brak świadomości zbliżania się do jachtu wynikający z wysoce ograniczonej możliwości wykrycia jachtu nieoświetlonego właściwie i niosącego niewłaściwy reflektor radarowy lub prowadzenia niewłaściwej obserwacji wzrokowej skutkującej niewykryciem prawidłowo oświetlonego jachtu.
Stwierdzono ponadto, że Urząd Morski w Gdyni dopuścił do żeglugi jacht wyposażony w reflektor radarowy, który nie spełniał wymogów bezpieczeństwa żeglugi statków morskich i bezpieczeństwa życia na morzu.
Bibliografia
- Marek Błuś: s/y Bieszczady. Historia bez finału w: Morze, statki i okręty nr 1/2007.
Przypisy
- ↑ Godzina i współrzędne według orzeczenia Izby Morskiej z 5. 12. 2006 r. - w: Morze, statki i okręty nr 1/2007. W pierwotnym orzeczeniu były niewielkie różnice.
Linki zewnętrzne
- Pierwsze orzeczenie Izby Morskiej (następnie uchylone)